Całkiem niedawno nosiłem się z zamiarem napisania notki o wierze, ale o sprawach czysto polemicznych typu : jak interpretować Biblię, itp.
I wiecie co się stało ? - zrozumiałem, że do niektórych spraw warto podchodzić na chłodno, że pradawne dogmaty to nie tylko kodeks praw moralnych obowiązujących gdzieś w przeszłości. Dzisiaj nie wrócę do zadawanego sobie po krocie pytania i wymowę przykazań św. Pawła i nie godzien jestem interpretować definicji małżeństwa, ja ją akceptuję.
No tyle...wtajemniczeni wiedzą o co chodzi. Wtajemniczeni to znaczy ci z Was, którzy trochę znają Biblię. Reszta, czyli ogromna większość i tak ma wyrobione swoje zdanie na temat związków homoseksualnych, dziewictwa a może nawet eutanazji[bo wątpię czy tak na prawdę ktokolwiek świadomie i konsekwentnie potrafi opowiedzieć się za jedną ze stron].
Nie mniej jednak przechodzę teraz do meritum mojego przewodu myślowego v. beta[niestety]
i tak :
1.Dzisiaj wygrałem kubek...pomarańczowy i szalik...za ciężkie guldeny wyprodukowany a nie opchnięty ani tam ani nawet u rajchów.
2.Bolą mnie palce od permanentnego uderzania w kozią skórę wywaloną na drewienku jak gacie na balkonie.
3.Pana Miecia przepraszamy za karygodną ingerencję w garażu i za to, że zabraliśmy drabinę bez pozwolenia...przynajmniej cholera ławek nie rozwaliliśmy.
Trochę kontrastowo, a mało tego rozważam zmianę koloru moich postów na pomarańczowy, bo mam balony i śmigających holendrów przed oczyma non stoper i obawiam się Mathew że to będzie tak jak twoja autostrada...
Btw : Z serii porady spadochroniarza polecam dziś pierwszy odcinek
Marek[Elbląg] : "Co zrobić panie gdy podczas spaceru zimno?"
-Trza trzymać palce prosto w kieszeni.
PS : Dobrze to dla was drodzy nieświadomi że rychło przedstawiłem wam mój zagmatfany tok myślenia.
...No może nie zawsze
PPS : ten sam Marek z Elbląga mówi że jest impreza !
[chór napalonych dyskodzieci] : "Umcycy Umcycy Umcycy Umcycy"
PS[ostatni] : to przynajmniej wam porządne klipy wrzucę. Peace
czwartek, 1 maja 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
6 komentarzy:
Biblię każdy pojmuje na swój sposób. Nie ma uniwersalnej interpretacji, która pasowałaby do każdego chrześcijanina. Sądze, że Twoje podejście do tego jest jak najbardziej trafne.
Gratuluje wygranej :D
Szalik też pomarańczowy? Skoro holenderski, to pewnie tak... ewentualnie w kolorach flagi Holandii.
Co do palców, słyszałam od Ravena, że gracie razem na bębnach. Ciekawe hobby.
A całej reszty niestety nie rozumiem.. chyba nie jestem wtajemniczona aż tak bardzo. :D
A... te posty w kolorze pomarańczy mogą nie pasować do ogólnej szaty graficznej bloga, więc dobrze się zastanów. :D
Pozdrawiam. :)
o tak o tak!
Lubie Twoje notki,odkad zrobiły się "lżejsze",czytam je z pzyjemnością.
widzę że znów poruszasz temat związków homoseksualnych itd.,czyżby tęsknota za lekcjami niemieckiego? Jeśli tak,z przyjemnoscia oferuje się,możemy dyskutować.
Pozdrawiam:)
i zapomniałam dodać-swietny filmik, Mario z Grablem w zywiole^^a "ściezka dzwiekowa" miodzio:)
a mówiłam, że nie chcę tego grać bo nie umiem ;P
monik
Czyli nadal nikt nie spisał w kilku prostych słowach czegoś z czym mógłbym polemizować. Szkoda.
"nie godzien jestem interpretować definicji małżeństwa, ja ją akceptuję."
Sory, ale to zabrzmiało jak "nie mam odwagi myśleć i wolę umysłową protezę"
Btw, jeśli nie ma uniwersalnej interpretacji Bibli to czy można ją zinterpretować żeby odrzucić np. zmartwychwstanie ciał ?
alkohol
po pierwsze primo : skoro i pan tutaj zawitał aż korci mnie aby jednak napisać umocniony już ogląd jak do tej pory kontrowersyjnych tematów oczywista religijnych.
po drugie[primo] : akceptacja wynika z jednoznacznej interpretacji przeze mnie [no zapomniałem dodać, patrz] skoro mówię ze nie jestem godzien mam na myśli brak skutecznych argumentów w przeszłości, teraz jest inaczej.
po trzecie primo ultimo : przecież nikomu nie narzuca się interpretację Biblii, no wybacz ale ironizujesz w tym momencie skoro obaj wiemy jakie jest twoje podejście..a więc droga wolna. Dogmat to co innego, a czy Mickiewicz wydawał w oddzielnych woluminach interpretacje swoich dzieł ?...wątpię
Prześlij komentarz